Lifestyle – och BLOG.pl https://ochblog.pl męski blog lifestylowy Thu, 20 Feb 2020 12:26:09 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=5.3.3 Jak radzić sobie ze stresem? Poznaj 5 skutecznych sposobów https://ochblog.pl/jak-radzic-sobie-ze-stresem-poznaj-5-skutecznych-sposobow/ https://ochblog.pl/jak-radzic-sobie-ze-stresem-poznaj-5-skutecznych-sposobow/#respond Tue, 18 Feb 2020 11:59:48 +0000 https://ochblog.pl/?p=22 Read moreJak radzić sobie ze stresem? Poznaj 5 skutecznych sposobów]]> Stres jest nieodłącznym elementem naszego życia. Towarzyszy nam niemal codziennie: w szkole, w pracy, w życiu osobistym oraz w innych ważnych dla nas obszarach życia. Zbyt silny i długotrwały negatywnie wpływa na nasze zdrowie. Przyczynia się nie tylko do trudności z zasypianiem, zaburzeń w równowadze hormonalnej, zwiększenia ryzyka chorób, ale także ogranicza naszą zdolność do skupienia się i koncentracji.

W dzisiejszych czasach żyjemy szybko i intensywnie. Na co dzień staramy się pogodzić ze sobą wiele ról: pracownika, współmałżonka, rodzica czy przyjaciela. Mamy mnóstwo obowiązków, z których niełatwo jest się wywiązać.  Nie dziwi więc, że stajemy się coraz bardziej zmęczeni i zestresowani. Co więc warto zrobić, by w naszej codzienności było mniej stresu? Poniżej przedstawiamy 5 wskazówek jak radzić sobie ze stresem.

1. Odpowiednio zarządzaj swoim czasem

Czas, a właściwie jego brak bywa jednym z największych bodźców stresowych. Właśnie dlatego chcąc zniwelować stres warto nauczyć się planować i zarządzać swoim czasem. Pomocna w tym okazać się może lista zadań na dany dzień, tydzień czy miesiąc. Tworząc taką listę „do zrobienia” powinniśmy ustalić priorytety zadań oraz oceniać, co jest dla nas ważne, a co można pominąć lub odłożyć w czasie. Warto tu wspomnieć o regule Pareto, inaczej zwaną regułą 80/20, która przydaje się przy ustalaniu priorytetów. – Reguła Pareto zakłada, że przeważnie ok. 20 proc. podejmowanych wysiłków odpowiada za 80 proc. rezultatów. Właśnie dlatego przygotowując sobie listę zadań warto podzielić je według następującej hierarchii: zadania priorytetowe, które musimy wykonać sami; zdania ważne, które może za nas w razie potrzeby wykonać ktoś inny oraz zadania mniej ważne, które możemy odłożyć w czasie. Taki podział pozwoli nam na określenie kluczowych zadań, których wykonie pozwoli zrobić krok do przodu w realizacji naszych celów – wyjaśnia Dorota Kobierska, trener rozwoju osobistego, coach, psychoterapeuta, właścicielka firmy Personal Effect.

2. Znajdź czas na odpoczynek i przyjemności

Zarządzając czasem nie można zapomnieć o chwili na regenerację umysłu i ciała. Podczas odpoczynku możemy wyciszyć emocje i uporządkować myśli. Odprężeni zyskujemy potrzebny dystans, dzięki czemu lepiej rozumiemy siebie i innych. Dodatkowo regularny relaks odpowiednio wpływa na zdolności intelektualne. Badania przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych pokazują, że stan odprężenia wspomaga proces zapamiętywania i kojarzenia faktów, co przekłada się na to, że działamy efektywniej. Odpoczynek ma także zbawienny wpływ na nasze zdrowie. Likwiduje przykurcze mięśni i łagodzi bóle nerwowe. Właśnie dlatego codziennie powinniśmy znaleźć choć pół godziny dla siebie na zrobienie czegoś, co sprawia nam satysfakcję. Mogą to być takie przyjemności jak: relaksująca kąpiel, masaż, dobra książka, film czy aktywność fizyczna. Poświęćmy ten czas, aby zrobić coś na co zawsze mieliśmy ochotę.

3. Otaczaj się pozytywnymi osobami

To w jakim środowisku funkcjonujemy, ma bardzo duży wpływ na nasze samopoczucie, Dlatego tak ważne jest, abyśmy spędzali jak najwięcej czasu z rodziną i bliskim osobami, których obecność sprawia, że czujemy się dobrze. – W walce ze stresem ważne jest budowanie własnej wartości i pewności siebie.  Właśnie dlatego jak najwięcej czasu powinniśmy spędzać w gronie bliskich, z osobami, przy których nie czujemy się oceniani i osądzani. Wtedy możemy być sobą i nikogo nie udawać, a to ważne w procesie budowania pewności siebie. Dodatkowo obecność najbliższych daje nam poczucie bezpieczeństwa. Wiemy, że obok nas jest ktoś, do kogo możemy zwrócić się o pomoc w trudnych chwilach – dodaje Dorota Kobierska z Personal Effect.

4. Działaj zamiast rozmyślać o problemach

Zamiast rozmyślać o problemach o wiele lepiej jest poświęcić ten czas na działania dążące do ich rozwiązania. Pamiętajmy, że nie ma sytuacji bez wyjścia i często z pozornie najtrudniejszej sytuacji jesteśmy w stanie wybrnąć. Zamiast poświęcać energię na myślenie o kłopotach wykorzystaj ją na działanie. Największym wrogiem w rozwiązywaniu problemów jest bezczynność, a długotrwała powoduję narastanie stresu, niepewności a nawet gniewu i złości. Te uczucia samoistnie nie znikną. Dlatego działaj, a jeżeli mimo wszystko nie odniesiesz sukcesu, pozostanie świadomość oraz satysfakcja, że starałeś się coś zrobić, aby dokonać zmian.

5. Ćwicz i zdrowo się odżywiaj

Ćwiczenia fizyczne zwiększają energię witalną, prowadzą do zwiększenia ilości endorfin w organizmie, poprawiają samopoczucie, a także pozwalają rozładować emocje. Najlepiej jest ćwiczyć kilka razy w tygodniu. W przypadku, gdy nie mamy na to czasu warto wygospodarować choć jeden dzień w tygodniu na aktywność fizyczną. Jaka forma aktywności będzie najlepsza? Każda, którą lubisz. Może to być pływanie, jazda na rowerze, siłownia, zajęcia fitness czy długi spacer. Aktywność fizyczna to jednak nie wszystko. Powinniśmy także zdrowo się odżywiać. To czym karmimy swoje ciało ma duży wpływ na to jak się czujemy. Właśnie dlatego w naszej diecie nie może zabraknąć warzyw i owoców oraz wysokiej jakości produktów.

Stosując się do tych kilku zasad łatwiej nam będzie oswoić stres i odnaleźć spokój. Zrelaksowani będziemy bardziej produktywni, a co za tym idzie znajdziemy więcej czasu na przyjemności. Najważniejsze jest jednak to, aby nie zatracić się w codziennym życiu i problemach, na co dzień uśmiechać się oraz myśleć pozytywnie.

]]>
https://ochblog.pl/jak-radzic-sobie-ze-stresem-poznaj-5-skutecznych-sposobow/feed/ 0
Najlepsze, co ojciec może zrobić dla swojego dziecka, to być jego bohaterem https://ochblog.pl/najlepsze-co-ojciec-moze-zrobic-dla-swojego-dziecka-to-byc-jego-bohaterem/ https://ochblog.pl/najlepsze-co-ojciec-moze-zrobic-dla-swojego-dziecka-to-byc-jego-bohaterem/#respond Tue, 18 Feb 2020 11:57:04 +0000 https://ochblog.pl/?p=19 Read moreNajlepsze, co ojciec może zrobić dla swojego dziecka, to być jego bohaterem]]> Przed mężczyzną zakładającym rodzinę piętrzą się kolejne wyzwania, z których musi wybrać te najważniejsze, na których zbuduje swoją rolę ojca. Poświęcenie swojego zaangażowania budowaniu przyszłości rodziny to jedna z tych bohaterskich decyzji, za które nie powinien być karany, a które zapewniają mu szacunek.

Zamiast ojca bohatera, który poprzez pracę zapewnia dobrobyt i buduje przyszłość całej rodziny, coraz częściej mamy do czynienia z obwinianiem go za nieobecność, która przecież jest nie tylko uzasadniona – jest od niego wręcz wymagana. W końcu to jego rolą jest zadbanie, aby cała rodzina, zarówno żona, jak i dzieci, miała zapewniony byt i bezpieczeństwo. Od ojca wymaga się spełniania wielu ról jednocześnie – biznesmena, mechanika, opiekuna, sekretarza – w zależności od bieżących potrzeb. Jednym słowem bycia superbohaterem. Dlaczego mamy taki problem z przyznaniem, że bohaterstwem jest jego kariera zawodowa, a poświęcanie czasu z dziećmi na budowanie firmy nie jest szkodliwe?

– Jeśli rodzice dzielą się robotą tak, że jedno tworzy firmę, która ma rodzinę utrzymać, to jest to wspólna decyzja i ten cel jest jedynie pod opieką ojca, a nie jego prywatnym celem, z którego rodzina go rozlicza. Dla kogo bowiem to robi? Oczywiście, że dla rodziny i w jej imieniu, dlatego ma prawo oczekiwać zaangażowania żony i dzieci w firmę, a nie stawiania jedynie wymagań. Powinien być dla dzieci bohaterem, którego wszyscy wspierają w tym, by to wspólne przedsięwzięcie, jakim jest firma – wypaliło jak najlepiej. A ojciec wracający z pracy był witany nie pretensjami, że jest godzinę spóźniony, a radością – mówi Maciej Gnyszka, prezes Towarzystw Biznesowych, a prywatnie mąż i ojciec trójki dzieci. – Ze swojego dzieciństwa, a więc z okresu, gdy Tata budował firmę, pamiętam te powroty. I rzeczywiście czekałem na Tatę jak na bohatera i zawsze byłem ciekaw tego, co dziś wydarzyło się w pracy.

Odgrywanie domowych ról

Wiemy, jak wielu rzeczy wymaga się od matki. Często pojawienie się dziecka oznacza dla niej rezygnację z kariery, aby jak najwięcej czasu spędzać z pociechą uczącą się świata. Ojciec natomiast siedzi za sterami okrętu, jakim jest rodzina, nadając jej odpowiedni kierunek, często finansowy, i chroniąc przed tym, by nie osiadła na mieliźnie. Podział podstawowych obowiązków między członków rodziny jest fundamentalną decyzją. Bez tego, zamiast wspólnie dążyć do zbudowania związku opartego na wzajemnym uzupełnianiu się małżonków, w domu tworzy się strefa walki o terytorium – partnerzy stają na przeciwległych biegunach i przystępują do konfrontacji. Kobieta broni ogniska domowego, mężczyzna pracy, a napięcia między nimi narastają. Wobec tego, że rodzina jest ważniejsza, to tworzy nam się matriarchat zamiast zgodnego pożycia.

– Problem, który obserwuję prawie wszędzie, to zmiana roli dzieci z dzieci swoich rodziców i kolejnego pokolenia rodu w podopiecznych, interesariuszy, czy cokolwiek jeszcze innego, którym należy zapewnić odpowiednie świadczenia, bez ani grama wymagań. Na końcu cierpi małżeństwo, które wpychane jest w neomarksistowską walkę klas, które każą żonie robić z ojca winowajcę, a temuż ojcu ciągle czuć wyrzuty sumienia ze względu na to, że ma poczucie, iż powinno być inaczej i w sumie to praca – zamiast być miejscem służenia szerszej społeczności niż rodzina, staje się przeklętym miejscem, które od zajmowania się rodziną odwodzi – dodaje Maciej Gnyszka.

]]>
https://ochblog.pl/najlepsze-co-ojciec-moze-zrobic-dla-swojego-dziecka-to-byc-jego-bohaterem/feed/ 0
Dobra szkoła pływania, czyli jaka? https://ochblog.pl/dobra-szkola-plywania-czyli-jaka/ https://ochblog.pl/dobra-szkola-plywania-czyli-jaka/#respond Thu, 13 Feb 2020 12:11:57 +0000 https://ochblog.pl/?p=25 Read moreDobra szkoła pływania, czyli jaka?]]> Dobra szkoła pływania to taka, do której po prostu chce się wracać. Przyjaźnie nastawieni, doświadczeni instruktorzy, małe grupy i doskonała atmosfera – oto czego szukamy, wybierając szkołę pływania dla naszych dzieci. Pod okiem trenerów mamy pewność, że nasz maluch stopniowo i prawidłowo oswoi się z wodą. Dzięki cotygodniowym lekcjom na basenie, zyskujemy też motywację do systematycznej pracy, nie spoczywamy na laurach po pierwszych sukcesach i nie poddajemy się po pojawieniu się problemów.

Ważne pierwsze wrażenie

Gdy wchodzimy na pływalnię, zwracamy uwagę na całokształt. Czy jest dostępny wygodny parking (najlepiej podziemny), czy jest czysto, czy znajdziemy w szatni udogodnienia dla rodziców z dziećmi. To bardzo ważne, by infrastruktura obiektu sportowego spełniła nasze oczekiwania. Zwracamy też uwagę, czy można gdzieś zostawić wózek, czy w pobliżu jest restauracja, a może nawet sklepik z akcesoriami i zabawkami do pływania. Na pływalnię przychodzimy przecież nie tylko po to, by oswajać maluszka z wodą, ale też dla relaksu i poprawy samopoczucia. Ważne jest więc również właściwe oświetlenie obiektu, zapach, czystość i ogólne pozytywne wrażenie, że dane miejsce jest zorganizowane jak należy.

Dobra szkoła pływania powinna prowadzić zajęcia w najlepszych ośrodkach, zapewniających najwyższy standard usług dla najbardziej wymagających klientów. Jeśli więc mieszkamy w większym mieście, gdzie pływalni jest więcej – wybierzmy taką lokalizację, która spełni nasze oczekiwania. W mniejszych miastach, gdzie istnieje jeden ośrodek sportowy z basenem – cieszymy się z tego, co mamy i staramy się wpływać na polepszenie infrastruktury poprzez nasze opinie – pamiętajmy, my też mamy wpływ na wprowadzanie ulepszeń w naszych ulubionych miejscach.

Chlor czy ozon, ciepło czy zimno

Rodzice często pytają, czy woda w basenie jest chlorowana, czy ozonowana – w Warszawie są pływalnie, na których znajdziemy zarówno jedno, jak i drugie rozwiązanie. Nie ma powodów, żeby unikać wody chlorowanej. Chlor skutecznie niszczy bakterie, a poziom jego stężenia w wodzie musi spełniać rygorystyczne normy narzucone przez rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 9 listopada 2015 r. Trzeba też pamiętać, że każda woda ozonowana jest też chlorowana, ponieważ sam ozon nie jest w stanie wyeliminować wszystkich bakterii. Musimy jednak mieć świadomość, że każda woda ozonowana czy chlorowana wysusza skórę, dlatego po umyciu dziecka pod prysznicem po zajęciach należy posmarować je kremem nawilżającym.

Na basenie ważna jest również temperatura – zarówno otoczenia, jak i wody.  Woda powinna mieć 32-34 stopnie Celsjusza – wtedy jest ciepło, szczególnie najmłodszym adeptom pływania, którzy spokojnie oswajają się z wodą w ramionach rodziców. Jeżeli na naszym basenie jest chłodniej i dziecko wyraźnie marznie, zastanówmy się nad zakupem pianki lub koszulki termicznej, najlepiej jak najbardziej elastycznej i nie krępującej ruchów malca.

Małe grupy

Nauka pływania wymaga często indywidualnego podejścia. Dla dzieci ważne jest również wsparcie otoczenia – dla najmłodszych bliskość rodzica, a dla starszych kontakt z rówieśnikami. Dzieci poprzez obserwację postępów kolegów, uczą się szybciej, pojawia się potrzeba zdrowej rywalizacji, która służy rozwojowi. Dla tych, którzy odczuwają strach przed wodą, towarzystwo innych może pomóc się odblokować, a zbyt nadpobudliwych nauczyć, że na basenie obowiązują zasady, których należy przestrzegać i że należy respektować innych uczestników pływalni. Dobra szkoła pływania zapewnia towarzystwo w kameralnych grupach, dzięki czemu osiągamy idealny kompromis – możliwość indywidualnego podejścia i zbawienny wpływ otoczenia na szybkie postępy w nauce pływania.

Instruktor-przyjaciel

Najważniejszy w nauce pływania jest kontakt z instruktorem, który powinien być przyjaźnie nastawiony, zarażać pozytywną energią. Otwartość na uczniów i umiejętność dostosowania właściwych rozwiązań do indywidualnych oczekiwań to kolejna kluczowa cecha trenera, która dodaje motywacji do dalszych ćwiczeń. Dobry trener to prawdziwy przyjaciel – wspiera zamiast krytykować i dodaje swoim uczniom skrzydeł, rozumiejąc, jakie potrzeby kryją się za ich reakcjami.

Dobrego instruktora cechuje też profesjonalizm. Taka osoba musi mieć doświadczenie i wiedzę. Jeśli po pierwszych lekcjach wiemy w jaki sposób i po co mamy wykonywać dane ćwiczenia, a do tego sprawia nam to wyraźną frajdę, możemy być pewni, że jesteśmy we właściwej szkole pływania.

W procesie nauki ważna jest też cierpliwości. Jeśli nauczyciel nie wywiera zbyt dużej presji i nie denerwuje, nie podnosi głosu tylko spokojnie tłumaczy co można poprawić to wtedy możemy zachować trzeźwy umysł i skupić się na prawidłowym wykonywaniu ćwiczeń w wodzie.

Dobra szkoła pływania zatrudnia ludzi z pasją i doświadczeniem – takich, którzy „czują” dziecko, rozumieją jego potrzeby i potrafią oswoić lęki również rodziców. Dobry instruktor jest uprzejmy i stanowczy, wie co robić i potrafi sprawić, że nauka pływania jest wspaniałą przygodą. Wybierając szkołę pływania, warto więc zwrócić szczególną uwagę na kadrę – spotkać się z trenerami, porozmawiać o ich doświadczeniu, zgromadzić opinie innych poobserwować, jak wyglądają zajęcia. Najlepszym szkołom pływania ufają setki, a nawet tysiące rodziców, a wieść o ich renomie niesie się z prędkością światła.

]]>
https://ochblog.pl/dobra-szkola-plywania-czyli-jaka/feed/ 0
Jemelo pokazał „Kły” https://ochblog.pl/jemelo-pokazal-kly/ https://ochblog.pl/jemelo-pokazal-kly/#respond Thu, 30 Jan 2020 21:28:28 +0000 https://ochblog.pl/?p=11 Read moreJemelo pokazał „Kły”]]> Jemelo to projekt muzyczny którego twórcą jest Jarosław „Jerry” Chojnacki. Ukazał się właśnie nowy singel zatytułowany „Kły”.

Muzyka Jemelo to szeroko rozumiany rock alternatywny, często inspirowany muzyką lat 90-tych, a zwłaszcza falą tzw. grunge-rocka.

Specyficzna melodyka i energia muzyki tamtych czasów przefiltrowana przez własne emocje, wzbogacona przez bardziej współczesne i poza rockowe, a nawet poza muzyczne inspiracje, to składniki jej brzmienia.

„Kły”:

Ważną częścią muzyki Jemelo są teksty, w większości napisane w języku polskim. Ich tematyka w dużej mierze jest pełnym refleksji, zapisem pewnych zdarzeń lub aktualnego stanu ducha autora. Równie często jest to też obserwacja, reakcja czy nawet komentarz do relacje międzyludzkich, zarówno tych intymnych jak i społecznych, zwłaszcza w kontekście niepokojących zmian i zjawisk na świecie.

Dotychczas Jemelo występował najczęściej w formule tak zwanych akustycznych solo-actów, czasem z gościnnym udziałem zaprzyjaźnionych muzyków. Z początkiem roku opublikował pierwszego studyjnego singla, nagranego w pełnej aranżacji, z innymi muzykami. Skład koncertowy jest już w trakcie formowania, by wkrótce móc ruszyć z występami w takiej właśnie formule.

Singiel „Kły” to niewątpliwie pierwszy zwiastun płyty Jemelo, i choć termin jej wydania nie jest jeszcze znany, to piosenki na nią są już w większości napisane, a zwiastuny w postaci kolejnych singli będą się co jakiś czas pojawiać.

Jak podaje Jemelo: „W warstwie lirycznej „Kły”, to „status mojego ja”. Z jednej strony to deklaracja dojrzałości, a z drugiej wciąż niezaspokojonego młodzieńczego apetytu na życie.”

]]>
https://ochblog.pl/jemelo-pokazal-kly/feed/ 0
Po pierwsze, wyluzuj! Kilka rad na nowy rok od czarnej owcy https://ochblog.pl/po-pierwsze-wyluzuj-kilka-rad-na-nowy-rok-od-czarnej-owcy/ https://ochblog.pl/po-pierwsze-wyluzuj-kilka-rad-na-nowy-rok-od-czarnej-owcy/#respond Mon, 20 Jan 2020 12:18:30 +0000 https://ochblog.pl/?p=34 Read morePo pierwsze, wyluzuj! Kilka rad na nowy rok od czarnej owcy]]> Nowy rok na dobre się już rozpoczął. Do dyspozycji mamy jeszcze 346 dni. Długo, krótko? Jak sprawić, by ten rok był jeszcze lepszy niż poprzedni? Marka Le Grand Noir daje 5 rad, by niczego nie żałować w 2020. Nowy rok to nowy rozdział. Może poprzedni nie był dla was tak udany jak myśleliście? A może był tak wspaniały, że najlepiej by było, gdyby nigdy się nie skończył? Co zrobić, by ten rok był równie dobry, jak nie lepszy od ubiegłego?

1. Daruj sobie postanowienia noworoczne

Naprawdę. Daruj sobie. My ludzie, mamy tendencję do planowania wszystkiego, a życie i tak nas zaskakuje. Robimy długie listy jak to będziemy więcej biegać, zdrowiej jeść, mniej kupować, więcej czytać. Więcej i więcej. Koniec końców dajemy radę 2-3 miesiące i pokonani topimy smutki w lodach. Oszczędź sobie tego w tym roku i po prostu ciesz się nim. Gdy wyluzujesz na horyzoncie może pojawić się nowy cel, do którego dążenie sprawi Ci dużo radości. A o to właśnie chodzi, aby podejmując jakieś działanie czerpać radość z podróży.

2. Odważ się być sobą

Oscar Wild powiedział ,,Bądź sobą. Wszyscy inni są już zajęci.’’. Ale co oznacza bycie sobą? Z badań zleconych przez markę Le Grand Noir 40% badanych uważa bycie sobą za bycie takim, jakim się jest naprawdę. Dla 83% ankietowanych bycie sobą wiąże się z życiem według własnych zasad. Odważ się poprosić o podwyżkę. Przestań porównywać się z innymi i zacznij się cieszyć tym kim jesteś. Każdy z nas jest wyjątkowy, dobry w czym innym. To powód do radości, a nie do smutku.

3. Poświęć czas rodzinie i znajomym

Kiedy ostatni raz spędziłeś czas bez pośpiechu ze swoją rodziną? Albo odświeżyłeś starą tradycję ze znajomymi? Drugi człowiek, na którego możemy liczyć, jest najcenniejszym co nas może spotkać w życiu. Warto pielęgnować te relacje, przez wspólne wyjazdy, poświęcany czas, dawanie prezentów tak bez okazji. Zaproś znajomych na wieczór filmowy w towarzystwie dobrego wina. Do pizzy, mięsnych przekąsek idealnie sprawdzi się czerwone wytrawne wino, np. Le Grand Noir Malbec z posmakiem śliwek, czereśni oraz fiołków. Na wieczór z azjatycką kuchnią wybierz białe wytrawne wino np. Le Grand Noir Viognier z aromatem egzotycznych kwiatów pomarańczy i akacji.

4. Zostań czarną owcą

Bycie czarną owcą dla 55% ankietowanych oznacza realizację swoich celów bez względu na opinie innych osób. Warto więc rozważyć zostanie taką czarną owcą. Nie zamykaj się w granicach, w których byłeś do tej pory. Wyjdź ze strefy komfortu.  Zapisz się na zajęcia z jogi, albo aikido jeśli zawsze marzyłeś, żeby trenować jakąś sztukę walki. Naucz się nowego języka. Pójdź na kurs z programowania, albo szydełkowania. Przeczytaj jedną z tych ,,trudnych’’ książek, które zalegają Ci na półce. Swoją postawą możesz zainspirować innych.

5. Podróżuj

Nie musisz od razu wyjeżdżać za granicę. Rzeczy do odkrycia mogą czekać na Ciebie tuż za rogiem. Zwiedź dzielnicę swojego miasta, w której jeszcze nie byłeś. Zajrzyj do wąskich uliczek i zobacz, gdzie cię zaprowadzą. Pójdź do muzeum, w którym ostatni raz byłeś w podstawówce. Zjedz kolacje w restauracji w ciemnościach. Porozmawiaj z nieznajomym. Wysłuchaj co ma do powiedzenia starsza pani w autobusie. Spędź cały dzień w lesie.

To ty decydujesz co i w jakie ilości zmieni się w Twoim życiu. Weź za nie odpowiedzialność i ciesz się tym nowym rokiem!

]]>
https://ochblog.pl/po-pierwsze-wyluzuj-kilka-rad-na-nowy-rok-od-czarnej-owcy/feed/ 0
3 praktyczne sposoby jak znaleźć godzinę dziennie na realizację marzeń i planów https://ochblog.pl/3-praktyczne-sposoby-jak-znalezc-godzine-dziennie-na-realizacje-marzen-i-planow/ https://ochblog.pl/3-praktyczne-sposoby-jak-znalezc-godzine-dziennie-na-realizacje-marzen-i-planow/#respond Mon, 20 Jan 2020 12:16:08 +0000 https://ochblog.pl/?p=31 Read more3 praktyczne sposoby jak znaleźć godzinę dziennie na realizację marzeń i planów]]> Co łączy większość ludzi bez względu na wiek, płeć, zawód czy wyznawane poglądy? Niemal wszyscy deklarują, że wiecznie brakuje im czasu i za dużo się stresują. Co roku na przełomie grudnia i stycznia sporo osób stawia sobie postanowienia noworoczne, których absolutnie nie zrealizuje – najpierw maleje motywacja do działania, potem dochodzą rozmaite kłopoty, aż w końcu jak zwykle brakuje czasu i… chęci.

Jak znaleźć brakującą godzinę dziennie na realizację różnych celów?

Na początku warto postawić sobie pytanie – w jaki sposób najczęściej marnotrawimy czas? Czasem z pozoru małe i niegroźne nawyki sprawiają, że nie realizujemy większych celów, narzekamy, żyjemy w stresie i absolutnie nie zmieniamy niczego w życiu na lepsze – jedynie o tym fantazjujemy. Jakie?

Media społecznościowe – jak zapanować nad nimi i nie pozwolić, aby panowały nad nami?

Jak pokazują dane z raportu „Digital 2019” średni czas jaki spędzamy na korzystaniu z mediów społecznościowych w ciągu dnia wynosi średnio 2 godziny i 16 minut. Warto sprawdzić jak wygląda to w naszym indywidualnym przypadku. Przyjmijmy jednak, że wszyscy spędzamy 2 godziny w social media dziennie. Nauka języka obcego, ćwiczenia fizyczne, czas na przygotowanie zdrowych domowych posiłków, czytanie książek, poszukiwanie pracy, doszkalanie się, realizowanie hobby – jak wiele z powyższych zajęć moglibyśmy zrealizować, gdybyśmy ograniczyli swoją obecność w social media? Całkowite odcięcie się od mediów społecznościowych jest dość drastycznym posunięciem, ale ograniczenie go – jak najbardziej realistycznym i wskazanym.

Jak to zrobić? Po pierwsze, warto zadać sobie pytanie gdzie i w jakich porach najczęściej korzystamy z mediów społecznościowych. W drodze do i z pracy? A może zaraz po powrocie do domu, gdy zmęczeni chcemy „chwilę” odpocząć? Załóżmy, że to drugie. Kolejnym krokiem jest zastanowienie się jak inaczej chcielibyśmy spędzić dany czas. Następnie warto postawić sobie jeden realistyczny cel np. w tym roku zamiast trzech książek przeczytanych w czasie świąt i urlopu, przeczytam 15 książek, zmniejszając czas spędzamy w mediach społecznościowych. Po trzecie, aby zrealizować ów cel warto przyjąć zasadę i wyrobić w sobie nawyk – najpierw czytam np. 1-2 rozdziały książki, a dopiero potem zaglądam na Facebooka czy Instagrama. Naszym najgorszym wrogiem jest „tylko sobie na chwilę wejdę i sprawdzę” po czym mija godzina lub dwie… i tyle było z naszego czytania.

Bądź offline – wyłącz internet w telefonie i zyskaj

Podobno nie mamy na nic czasu, żyjemy w ciągłych stresie i pośpiechu, a jakimś dziwnym trafem… spędzamy dziennie na surfowaniu po sieci ok. 6 godzin. Wynik ten jest co najmniej przerażający. Oczywiście, że część czasu spędzamy produktywnie np. płacąc rachunki, robiąc zakupy w sklepie internetowym, sprawdzając dojazd do restauracji, w której mamy się spotkać z rodziną czy znajomymi, a internet ułatwia nam wygodne załatwienie spraw bez wychodzenia z domu. Niemniej jednak skrócenie aktywności w sieci o godzinę dziennie jest możliwe do zrealizowania i jak najbardziej dla nas korzystne. Nagle znikąd odzyskujemy czas, który możemy przeznaczyć na coś innego np. naukę języka obcego czy doszkalanie się.

Jak to zrobić? Ponownie analizujemy kiedy najwięcej czasu przepływa nam bezproduktywnie na surfowaniu po internecie. Załóżmy, że w ten sposób spędzamy godzinę na codziennych dojazdach do pracy. Następnie wybieramy sobie cel: nauka języka obcego lub doszkalanie się. Po trzecie, wyrabiamy sobie nawyk w postaci „pół godziny dziennie się uczę, a dopiero potem przeglądam portale i aplikacje internetowe”. Tłok w autobusie, brak miejsc siedzących? To nie musi być problem – jakoś od tkwienia z nosem w telefonie nikogo to nie powstrzymuje. Zamiast czytać możemy przecież słuchać audiobooka z nowymi słówkami czy dialogami lub szkolenia w formie audio lub podcastu z ekspertem, który wyjaśnia interesujące kwestie. Aby odciąć się od zgiełku i hałasu w komunikacji miejskiej warto skorzystać ze słuchawek z ANC, które tłumią zewnętrzne hałasy i pomogą nam się wyciszyć i w pełni skoncentrować takie jak np. Fresh n Rebel Clam ANC. Wszystko jest do zrobienia!

Nie mam na nic czasu, ale… cały sezon Wiedźmina obejrzany w dwa wieczory

Często słyszymy, że ktoś nie ma czasu na hobby, które chciał móc realizować, na sport czy podszkolenie języków obcych, szybko jednak okazuje się, że nie jest na tyle zarobiony, bo jakoś zdążył w dwa wieczory obejrzeć cały sezon ulubionego serialu. O czym to świadczy? Chcieć to jednak móc! Jeśli ciężko nam się zebrać i poświęcić czas porównywalny do trwania „jednego odcinka serialu” na inne czynności, możemy z początku próbować jedne przemycać do drugich. Warto zapamiętać, że ci, którzy osiągnęli w życiu jakiś sukces, to ludzie tacy jak my – też spędzają czas w sieci czy w mediach społecznościowych i zmęczeni po całym dniu oglądają seriale lub włączają telewizor. Diabeł jednak tkwi w szczegółach. Określony cel warto podzielić na mniejsze etapy i realizować je po kolei małymi krokami.

Jak to zrobić? Gdy ciężko zebrać się do realizacji jakiegoś celu, warto na początku spróbować zmobilizować się do niego w inny sposób. Załóżmy, że naszym celem są ćwiczenia pół godziny cztery razy w tygodniu. Aby szybko się nie zniechęcić i zmobilizować, możemy zacząć od piętnastu minut dwa razy w tygodniu i to np. w trakcie oglądania jednego odcinka serialu. Po każdych zrealizowanych ćwiczeniach warto wpisać je do kalendarza i pod koniec miesiąca podliczyć udane „minitreningi”. Pozytywne efekty podziałają na nas mobilizująco i łatwiej będzie po jakimś czasie wydłużyć czas trwania ćwiczeń oraz ich częstotliwość. Po pierwsze, wybieramy porę dnia. Po drugie, nie stawiamy zbyt ambitnego celu, który po pierwszych trudnościach szybko porzucimy. Po trzecie, monitorujemy swoje postępy i nagradzamy się za każdy kolejny kroczek.

Okazuje się, że przepływający nam przez palce czas, można częściowo odzyskać, niwelując niepotrzebne marnotrawstwo. Najczęściej wrogiem naszych postanowień noworocznych są zbyt duże ambicje i słomiany zapał. Zamiast ogólnych celów typu „zacznę ćwiczyć”, „będę się zdrowo odżywiać”, „nauczę oszczędzać”, lepiej wybrać jeden, sprecyzować go np. „będę ćwiczyć 30 min trzy razy w tygodniu” i realizować małymi krokami, wyrabiając w sobie właściwe nawyki. A wtedy naprawdę odczujemy różnicę!

]]>
https://ochblog.pl/3-praktyczne-sposoby-jak-znalezc-godzine-dziennie-na-realizacje-marzen-i-planow/feed/ 0
Co dziesiąta osoba w ogóle nie zaczyna realizować swoich postanowień noworocznych https://ochblog.pl/co-dziesiata-osoba-w-ogole-nie-zaczyna-realizowac-swoich-postanowien-noworocznych/ https://ochblog.pl/co-dziesiata-osoba-w-ogole-nie-zaczyna-realizowac-swoich-postanowien-noworocznych/#respond Thu, 09 Jan 2020 12:21:28 +0000 https://ochblog.pl/?p=37 Read moreCo dziesiąta osoba w ogóle nie zaczyna realizować swoich postanowień noworocznych]]> Powiedzenie „nowy rok, nowy ja” wydaje się mieć odzwierciedlenie w deklaracjach Polaków – większość badanych (74,1%) stawia sobie określone cele na nadchodzące miesiące. Najczęściej dotyczą one lepszego zadbania o zdrowie i kondycję fizyczną oraz ograniczenia używek. Wśród popularnych wyzwań noworocznych znalazło się także oszczędzanie.

Jak długo respondenci trwają w swoich postanowieniach? Blisko co czwarta osoba dwa tygodnie bądź krócej, z czego część… nawet nie zaczyna ich realizować (10,3%). Jednak jest też liczna grupa osób, które znacznie dłużej trzymają się noworocznych obietnic – blisko czterech na dziesięciu badanych trwa w nich przynajmniej dwa miesiące. W tej grupie są też osoby, którym udaje się to przez cały rok (14%).

Cheat day – sposób na utrzymanie diety?

Zdecydowanie najpopularniejszym postanowieniem jest zadbanie o zdrowszy tryb życia. Aż ponad połowa badanych Polaków (52%) przyznaje, że choć raz była na diecie odchudzającej. Co więcej, nawet wtedy zdarzało im się sięgać po „coś słodkiego”. Większość chętnie szukała alternatyw dla słodyczy, wybierając owoce (77,3%), orzechy, nasiona i pestki (65,1%) lub ciemną czekoladę (47,3%). Jak przyznają, ankietowani pozwalali sobie również na tzw. cheat day, czyli dzień, w którym zupełnie odstępowali od diety – niemal co czwarta osoba miała taki dzień ustalony z góry, a ponad połowie takie dni zdarzały się mniej regularnie.

Jak komentuje Magdalena Słomczewska-Klimiuk, Product Portfolio Manager ETi w Polsce: „Co ciekawe, ponad połowa osób zapytanych w naszej ankiecie (54,7%) pozytywnie ocenia drobne oszukiwanie podczas diety, czyli tzw. cheat day. A blisko trzy czwarte badanych nagradza się drobną słodkością za dobrze wykonany trening czy wykonanie ciężkiej pracy. Może to wskazywać, że w codziennym życiu szukamy równowagi, a zbilansowana dieta z przestrzenią na drobne przyjemności będzie dla nas najlepszym rozwiązaniem” – i dodaje: „Takie podejście potwierdzają również trendy obserwowane w branży słodyczy. Dalej istotny jest trend zdrowotny, co w wyborach konsumentów przekłada się na m.in. dynamicznie rosnąca popularność ciemnych czekolad czy sięganie po mniejsze porcje przekąsek”.

Ten ostatni aspekt potwierdzają odpowiedzi konsumentów – blisko 60% badanych twierdzi, że mała porcja słodyczy może dać tyle samo przyjemności co duża. A równie liczna grupa woli sięgać po słodycze w mniejszych porcjach i w ten sposób kontrolować ilość spożywanych łakoci.

]]>
https://ochblog.pl/co-dziesiata-osoba-w-ogole-nie-zaczyna-realizowac-swoich-postanowien-noworocznych/feed/ 0
Nowy Rok – nowa Ty https://ochblog.pl/nowy-rok-nowa-ty/ https://ochblog.pl/nowy-rok-nowa-ty/#respond Thu, 02 Jan 2020 12:23:23 +0000 https://ochblog.pl/?p=40 Read moreNowy Rok – nowa Ty]]> Nowy Rok to doskonała okazja do chwili refleksji i zrobienia planów na przyszłość. W najnowszej ofercie sieci handlowej Netto znajdziesz przydatne inspiracje, dzięki którym łatwiej będzie zrealizować upragnione cele.

Dla zachowania zdrowia, smukłej sylwetki i dobrego samopoczucia najważniejsze są odpowiednia dieta i ruch. Jeśli planujesz zadbać o siebie kompleksowo, warto opracować plan, dzięki któremu zauważysz różnicę na wadze. Nie może zabraknąć akcesoriów kuchennych, pomocnych w przygotowywaniu zdrowych dań. Dopełnieniem będzie wygodny strój do gimnastyki oraz sprzęt, dzięki któremu wykonasz ulubione ćwiczenia bez wychodzenia z domu.

Dieta to podstawa

W blasku świec czy fajerwerków zazwyczaj wydaje nam się, że niemożliwe nie istnieje. A z Nowym Rokiem nieco blednie nasz zapał. Jeśli jednak naprawdę zależy nam na zadbaniu o zdrowie i sylwetkę, warto zaopatrzyć się w akcesoria, które umilą i ułatwią przygotowywanie posiłków. Nieoceniony w walce z nadmiarem wagi okaże się parowar 3-poziomowy. Fanów owocowo-warzywnych koktajli z pewnością zainteresują blender-rozdrabniacz oraz blender do smoothie. Sprzymierzeńcem w dążeniu do wymarzonej sylwetki będą także pojemniczki na żywność, w których zabierzesz zdrowy posiłek do pracy lub szkoły.

Ruszaj (się) śmiało

Tak naprawdę na ruch warto znaleźć czas przez cały rok. Jeśli jednak dopiero planujesz zacząć treningi, warto zaopatrzyć się w odpowiedni strój. W najnowszej ofercie sieci handlowej Netto znajdą coś dla siebie zarówno panie, m.in. damski top sportowy czy legginsy sportowe, jak i panowie. Komplet bielizny termicznej, szorty sportowe czy t-shirt sportowy to świetna propozycja nie tylko dla początkującego sportowca. Miłośnikom gimnastyki w domu przydatna okaże się piłka bosu. Dla tych, którzy planują wyrzeźbienie brzucha nieoceniony okaże się AB generator.

]]>
https://ochblog.pl/nowy-rok-nowa-ty/feed/ 0
Idź z duchem czasu – trendy zegarkowe na najbliższy sezon https://ochblog.pl/idz-z-duchem-czasu-trendy-zegarkowe-na-najblizszy-sezon/ https://ochblog.pl/idz-z-duchem-czasu-trendy-zegarkowe-na-najblizszy-sezon/#respond Fri, 18 Oct 2019 11:15:01 +0000 https://ochblog.pl/?p=28 Read moreIdź z duchem czasu – trendy zegarkowe na najbliższy sezon]]> Jesteście ciekawi, jakie zegarkowe trendy będą dominować w tym sezonie? Zachęcamy do zapoznania się z przeglądem najciekawszych kombinacji, stylów i designów na tę jesień i zimę!

Zegarek to dziś zdecydowanie coś więcej niż urządzenie, na które zerkamy, by sprawdzić, która jest godzina. Ponad 40 proc. użytkowników, zapytanych w badaniu „Czas ma znaczenie. Opinie i zwyczaje Polaków związane z czasem”, przeprowadzonym dla marki Lorus, twierdzi, że zegarek to przede wszystkim element ubioru, dopełnienie stylizacji lub biżuteria. Dopiero na drugim miejscu jest jego podstawowa funkcja – mierzenie czasu. – Podejście do zegarków zdecydowanie się zmieniło, patrzymy na niego bardziej praktycznie. Dla użytkowników zegarków design i styl znaczą zdecydowanie więcej. To dla nich prosty sposób na dodanie swojej stylizacji szyku i elegancji lub uwydatnienie pewnych jego cech – tłumaczy Bartosz Pietrzak, ekspert marki Lorus. Nie dziwi zatem, że w rozmowach o trendach modowych coraz częściej bierze się pod uwagę design zegarków. Jakie kolory, style i wzory będą zatem królować w tym sezonie?

Minimalny design, maksymalny efekt

Uniwersalny kolor, gładka, oszczędna w detale tarcza czy wreszcie prosty, klasyczny pasek zawsze będą w modzie i wydobędą z Twojej stylizacji maksimum! W świecie mody od dawna króluje przekonanie, że czasami mniej znaczy więcej. Skromniejszy, bardziej oszczędny design pasuje niemal do wszystkiego – może stonować i „wyciszyć” zbyt krzykliwą stylizację lub podkreślić walory tej klasycznej.

Fankom minimalizmu szczególnie polecamy Lorus RG207QX9. Ciemna tarcza, proste indeksy i wskazówki w srebrnym kolorze oraz stalowa bransoleta typu mesh to tylko tyle i aż tyle. Gwarantujemy, że wniesie każdą stylizację na wyższy poziom!

Minimalizm cenią sobie również mężczyźni. Najlepszym sposobem na wyrażenie ich stylu będzie model Lorus RM321FX9. Na skromny, ale wyrafinowany design składają się wyraźna, jasna tarcza z kontrastującymi wskazówkami i oszczędnymi indeksami oraz stalowa bransoleta, która dobrze prezentuje się na każdym męskim nadgarstku!

Głęboki granat

Kolor granatowy, szczególnie zestawiony z różowozłotymi akcentami, to zdecydowanie jedno z najbardziej intrygujących połączeń. Sprawdzi się w eleganckim outficie, jak i w luźnej, casualowej stylizacji. Szczególnie polecamy zestawianie granatu z nieco chłodniejszymi odcieniami, błękitem, szafirem czy kobaltem, a nawet szarościami. Dodatkowym akcentem, który nadaje granatowemu zegarkowi charakteru, jest zastosowanie kontrastujących akcentów w kolorze złotym lub różowozłotym. To po prostu wygląda świetnie!

W przypadku modelu damskiego proponujemy model Lorus RG213QX9 o klasycznym designie, przełamanym wspomnianym głębokim granatem. Z kolei męski model Lorus RH928KX9 znajdzie fanów wśród zwolenników mniej formalnych sportowych i nieco odważniejszych stylizacji. Bogato zdobiona tarcza przyciąga uwagę, a skórzany pasek nadaje całości drapieżności i charakteru.

Krata wraca do łask

Jeden z najpopularniejszych modowych wzorów na salonach pojawia się… w kratkę. Pojawia się i znika – raz jest passé, by po jakimś czasie znów podbić świat mody i zachwycać w różnych formach – na spódnicach, spodniach, koszuli, marynarce, trenczu, w kolorze albo czerni i bieli… Tak jest i tym razem!

Zegarek Lorus RG269PX9 to dowód, że krata wygląda dobrze nie tylko na ubraniach. Przecinające się subtelne linie na równie delikatnej tarczy dodają mu charakterystycznej elegancji i nieco urozmaicają jego stonowany design. Nie zakłócają przy tym walorów użytkowych – odczyt godziny jest prosty i wyraźny.

Gustowne ombre

Technika łagodnego łączenia się ze sobą dwóch odcieni nie przestaje zachwycać. Zjednała sobie fanów wśród fryzjerów, makijażystek czy manicurzystek. Coraz śmielej poczyna sobie w modzie – jako wzór na ubraniach czy dodatkach. Przykład? Lorus RG231PX9 – połączenie dwóch odcieni na tarczy hipnotyzuje i nie pozwala oderwać od siebie wzroku! Masywna, stalowa bransoleta okalająca kopertę nadaje jej solidności oraz ponadczasowej elegancji i szyku. Od takiej tarczy nie będziesz w stanie oderwać wzroku… i już nigdy się nie spóźnisz. Gwarantujemy!

]]>
https://ochblog.pl/idz-z-duchem-czasu-trendy-zegarkowe-na-najblizszy-sezon/feed/ 0